osiedle Urocze 11, 31-953 Kraków (Nowa Huta)
Wejście od strony ul. Żeromskiego

Co z Żydami

Obserwując wzrastające zainteresowanie Judaizmem i szeroko pojętą kulturą żydowską w Kościele, zaczęłam się nad tym zastanawiać. Ponieważ fascynujący się tym tematem ludzie nie zawsze umieli mi odpowiedzieć na pytania „dlaczego to robią”, czułam się czasem poirytowana. Zaczęłam traktować to jaka pewien rodzaj „mody”, który przeminie.

Zaczęłam się też modlić, aby Bóg pokazał mi, co mam o tym wszystkim myśleć.
Nie musiałam długo czekać. Wkrótce, wśród naszych znajomych znaleźli się chrześcijanie pochodzenia żydowskiego. Ktoś podarował nam płytę z żydowską muzyką, ktoś inny polecił książkę. I tak powoli, krok po kroku Bóg wprowadził mnie w tajemnicę …Swojego Ludu.

Pewnego dnia, siedziałam sama w pokoju i czytałam biblię. Dokładnie 11 rozdział Listu do Rzymian: „nie odrzucił Bóg Swojego Ludu, który uprzednio sobie upatrzył… (w 2 i dalej)
W momencie kiedy doszłam do fragmentu (werset 17) „ty będąc gałązką z dzikiego drzewa oliwnego zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego” doznałam uczucia, że na moja głowę spływa oliwa. Wyraźnie odczułam ciepłą oliwę, spływającą od mojej głowy w dół, na całe moje ciało. Przyszedł mi na myśl psalm: „Zobaczcie jak dobrze i miło, gdy bracia w zgodzie mieszkają… jest to jak cenny olejek spływające na brodę Aarona…”

Uczucia, które mi wtedy towarzyszyło nie jestem w stanie dokładnie opisać. Wiem jednak, że Bóg mi wyraźnie zakomunikował, że jako chrześcijanka, osoba której Panem jest Jezus-Żyd, jestem też „córką Abrahama według obietnicy”, jestem „dziką gałązką wszczepioną w szlachetny korzeń”. Moim Bogiem jest Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba! Wraz ze swoim nawróceniem i zaufaniem Jezusowi zyskałam też całe żydowskie dziedzictwo Jezusa!
Czy to nie jest wspaniałe? Każdy wierzący człowiek może z tego korzystać! Boże, błogosław twój Święty Lud!

Dlaczego o tym piszę? Z rozmów z wieloma osobami, widać wyraźnie, że Bóg wkłada miłość do Izraela w serca chrześcijan. Bóg zbiera też swój rozproszony naród, co jest wyraźnym znakiem czasu! My, wierzący w Chrystusa możemy mieć w tym planie również swój udział!
Poza tym, jest to dla mnie zachętą, bo „pytałam Pana, a On mi odpowiedział”. Dotknął moje serce w cudowny sposób i skierował je na Jerozolimę. Wiem, że On chce mówić i mówi do swoich dzieci!

I wreszcie, kiedy nawróciłam się i otrzymałam Nowe Życie od Boga, myślałam że to początek, „start od zera.” A przecież w momencie wszczepienia w „szlachetny korzeń” zyskałam prawdziwą i wielką rodzinę! Cały Stary Testament to moja historia i moje dziedzictwo!
Bogu niech będą dzięki! Shalom Israel!

Agnieszka